Bebeauty multiodżywczy krem regenerujący-nawilżenie za mniej niż 10zł

W przerwie między malowaniem paznokci, uczeniem się o alkoholach i czekaniu, aż blogger przestanie się psuć chciałam pochwalić wam się moim...

W przerwie między malowaniem paznokci, uczeniem się o alkoholach i czekaniu, aż blogger przestanie się psuć chciałam pochwalić wam się moim fenomenem! Kilka miesięscy temu poszłam do Biedronki, jak to na codziennego człowieka przystało. Jak na rasową kosmetykoholiczke przystało również, zaszłam do alejki z kosmetykami. Tak natknęłam się na ten multiodżywczy balsam do ciała z Bebeaauty, który okazał się prawdziwym cudeńkiem! Chętnych zapraszam do dalszej części postu !




"Intensywnie regenerujący krem do pielęgnacji ciała skutecznie odżywia, nawilża i chroni bardzo suchą skórę. Eliminuje uczucie szorstkości i dyskomfortu suchej skóry, poprawia jej elastyczność oraz przyśpiesza regenerację naturalnej bariery ochronnej naskórka. Przeznaczony do pielęgnacji twarzy i ciała ze szczególnym uwzględnieniem szorstkich, wysuszonych miejsc. Krem regeneruje skórę, chroni ją przed wysuszeniem, pozostawia przyjemne uczucie ukojenia i komfortu. 

Substancje czynne:
masło Shea- nawilża i natłuszcza skórę, opóźnia procesy starzenia skóry, przywraca elastyczność
olej z oliwki- posiada właściwości wygłądzające, ochronne i nawilżające
olej avocado- działa łagodząco, regenerująco i wygładzająco
olej z pestek porzeczki- działa ochronnie
olej z moreli- poprawia napięcie skóry, pobudza naturalne funkcje skóry, utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia
gliceryna- substancja nawilżająca i zmiękczająca skórę "




Mam go od (uwaga!) ok. pół roku i dopiero mi się skończył! Szok. Jeszcze żaden z balsamów do ciała jakie miałam nie był aż tak wydajny i to za tak małą cenę, bo kosztuje ok. 7-8zł w Biedronce. Jeśli chodzi o zapach to jest bardzo przyjemny, delikatny. Działa naprawdę świetnie. Pozostawia skórę mocno nawilżoną, miękką, gładką w dotyku i faktycznie widać lekkie uelastycznienie. Jestem w szoku, że tak tani krem może się okazać tak dobrym kosmetykiem! Na początku używałam go codziennie na całe ciało, jednak później zauważyłam, że moja skóra jest na tyle nawilżona, że nie potrzebuje aż tak częstej pielęgnacji i używam go od ok.2 miesięcy co dwa dni. Muszę przyznać, że dzięki niemu moja skóra jest w świetnym stanie, bardzo ją zregenerował i nadał zdrowego blasku. 
Nie mogę porównać go do żadnego innego balsami, bo jest on najlepszym jaki miałam i spełnia wszystkie moje wymagania, a nawet je przewyższa!  




Jest to naprawdę świetny balsam, o genialnym działaniu w niskiej cenie! Dziewczyny idźcie do Biedronki i kupujcie, z całego serca polecam!! :)

Miałyście ten balsam? Jaki jest Wasz ulubiony balsam do ciała?

Pozdrawiam XO

Podobne posty

19 komentarzy

  1. Nie spodziewałam się po biedronkowym produkcie tak ciekawego działania :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O proszę! Nigdy bym nie pomyślała, że w Biedrze można znaleźć jakąś perełkę kosmetyczną :) Jak będę w PL to kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurczę . Ciekawe że Biedronka potrafi nas tak miło zaskoczyć .

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio zwróciłam uwagę na jego skład, bo zapowiadał się całkiem nieźle. Jednak mam tyle balsamów do wykończenia, że jak na razie mówię pas ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zastanawiałam się nad nim ostatnio, ale byłam już po zakupie dużej kakaowej Isany i zrezygnowałam :) Jak mój balsam dobije zatem dna to pewnie się skuszę - dużo, tanio i świetnie działa? Idealny kosmetyk dla mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam go i BARDZO nie lubiłam. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam tego balsamu ale miałam krem do rąk i byłam bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. o kurcze:D jutro będę w biedronce to sobie go kupie! cena mega:D

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawy ten balsam, ale ja się na razie za nowymi nie rozglądam, bo mi się ich trochę nazbierało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie przyszłoby mi do głowy, że w Biedronce takie cuda mają :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie za nim się rozejrze jak będę w biedrze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy najbliższych zakupach wkładam go do koszyka :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kto by pomyślał ?! Koniecznie go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja często zapominam o balsamowaniu, więc ulubieńców brak :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam ale jak tu się oprzeć takim ideałom, na pewno do wypróbuję na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. hm ciekawam czy na mej skórze by dał radę i nie zapchał:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oooooo czuję się mocno zaciekawiona :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi mega miło, że tu zajrzałaś! i doceniasz moją pracę!
Właśnie wywołałaś u mnie największy uśmiech jaki się da! ♥♥