uroda
Inglot kultowa pomada do brwi
1/18/2016
Cześć dziewczyny! Od dość długiego czasu w blogo i youtubowej sferze jest głośno o pomadach do brwi od Inglota. Jako, że ja cierpię na obsesję ds. brwi musiałam takową mieć w swoim zbiorze. Poprostu nie byłabym sobą, jeśli bym jej nie spróbowała.W Inglocie Pani doradziła mi numerek 17, który uważam, że idealnie pasuje do mojej karnacji i koloru włosów. Mimo, że nienawidzę pytać się o cokolwiek w drogeriach czy innych miejscach, jestem pod tym względem strasznie samodzielna i zawsze stoję za swoim, tak ten jedyny raz byłam w stanie poświęcić swoje przekonania o beznadziejnych paniach konsultantkach w drogeriach i poprosiłam o pomoc. Nie żałuję, ten pierwszy raz w życiu :)


Ta pomada zasłynęła w gruncie rzeczy z tego, że mega długo się trzyma, jest odporna na wodę i w swojej gamie ma wiele kolorów zimnych i ciepłych, tak że każda z nas jest w stanie wybrać coś dla siebie. Ja mam ciepły odcień ciemnego brązu, który idealnie wpasowuje się w moją urodę. Jest to bardzo dobrze napigmentowany odcień, z którym łatwo przesadzić, więc trzeba wykazać się dokładnością przy jego nakładaniu. Na brwiach wygląda nieskazitelnie przez cały dzień, od momentu nałożenia aż do demakijażu. Jeśli mocno potrzecie ten kosmetyk, to może się niestety zetrzeć..nie ma tu takiej "przylepności" jak w przypadki Maybelline Color Tattoo, a szkoda. Ten kosmetyk na pewno sprawdzi się zarówno u początkujących jak i u zaawansowanych kobiet lubujących się w sprawach makijażu i dobrego wyglądu. Dla mnie brwi to podstawa, więc jeśli widzę na ulicy plemniki czy jakieś czarne, niczym smoła brwi robi mi się nie dobrze. Aż chce się powiedzieć do tych kobiet, żeby się tak nie krzywdziły.
Cena to 37zł/2g więc stosunkowo dużo, jeśli porównamy cenę ok. 25zł/4g Maybelline Color Tattoo, jednak no tutaj naprawdę możemy wybierać i przebierać w kolorach, a jakościowo uważam że ta pomada naprawdę dorównuje CT.
Poniżej możecie zobaczyć jak wyglądają moje brwi po podkreśleniu ich tą pomadą :)


Macie już swoją pomadę do brwi, jak wam się sprawdza?
Pozdrawiam, XO
22 komentarzy
Ja używam jedynie żeli lub maskar do brwi. Jakoś nie daję sobie rady z kredkami, cieniami czy innego typu produktami podkreślającymi brwi :)
OdpowiedzUsuńPiękne brwi :)
OdpowiedzUsuńchetnie wypróbuje :)
OdpowiedzUsuńMam ta pomade i jak dla mnie na aktualną chwilę najlepszy produkt do brwi jaki miałam :)
OdpowiedzUsuńBardzo naturalnie to wygląda. Od niedawna używam pomady z Maybelline Color Tattoo w odcieniu Permenent Taupe, jest ok, polecam :) Pozdrawiam Cię serdecznie, miłego dnia :*
OdpowiedzUsuńJa mam w kolorze 19 i ją uwielbiam!! :) Mój hit makijażowy! :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie prezentuje się na brwiach. Nie miałam okazji wypróbować tego produktu, ale brwi to u mnie podstawa i z pewnością kiedyś do mnie trafi ;) Teraz używam cieni z Lily Lolo i moim zdaniem też zasługują na uwagę ;)
OdpowiedzUsuńŚliczne masz brwi!
OdpowiedzUsuńBardzo ładnie i naturalnie u Ciebie wygląda :) Ja jednak na razie zostaję przy mojej Anastasii :)
OdpowiedzUsuńMyślę o tym, aby kupić tę pomadę :)
OdpowiedzUsuńPiękny kształt :) Moje podobnie wyglądają przeciągnięte samym ciemnym korektorem do brwi. Boję się, że wszelkiego rodzaju pomady lub inne mocno kryjące kosmetyki zrobiłyby ze mnie jakąś staruszkę :D
OdpowiedzUsuńTeż od niedawna jestem jej posiadaczką, i przeniosłam się z maybelline CT chcąc wypróbować czegoś innego. A zastanawiałam się też nad pomadą z ABH, natomiast na początek nie chciałam wydawać aż 100 zł na pomadę. Odkąd ją mam nie wyobrażam sobie malowania brwi CT. :)
OdpowiedzUsuńPrawda, wszyscy polecają, chyba w końcu trzeba zakupić pomadę..:) P.S. Udanej studniówki!
OdpowiedzUsuńUuu. Wygląda fajnie i naturalnie :))
OdpowiedzUsuńja używam wosku z Bell i jestem zadowolona ;) ta pomadka faktycznie droga xd
OdpowiedzUsuńJa mam sprawdzony Eyebrow filer z Catrice :) bardzo mi się spodobał blog, obserwuję :)
OdpowiedzUsuńMam ją, ale coś nie mogę się nauczyć jej używać. Przyzwyczaiłam się do mniej kleistych "podkreślaczy brwi".
OdpowiedzUsuńZastanawiałam się nad jej zakupem, ale ostatecznie wybrałam farbkę do brwi od MUR. Znając moją naturę prędzej, czy później i tak wyląduje w mojej kosmetyczce ;)
OdpowiedzUsuńale masz fajne brwi do tego produkt wygląda bardzo naturalnie :)
OdpowiedzUsuńKolorek mógłby być odpowiedni dla mnie :) Jednak na razie odpowiada mi Color Tattoo Permenent Taupe :)!
OdpowiedzUsuńjest bardzo popularna, wygląda swietnie na Twoich brwiach :)
OdpowiedzUsuńNie używałam nigdy, bo mam kredke, która jest ze mną już dwa lata i zapowiada się jeszcze jakiś czas.
OdpowiedzUsuńMasz śliczne brwi ;)
Jest mi mega miło, że tu zajrzałaś! i doceniasz moją pracę!
Właśnie wywołałaś u mnie największy uśmiech jaki się da! ♥♥