Zoeva Naturally yours, czy warto?

Odkąd te paletki pojawiły się na polskim rynku moim marzeniem było mieć u siebie chociaż jedną z nich. Miałam upatrzone dwie w dość kontras...

Odkąd te paletki pojawiły się na polskim rynku moim marzeniem było mieć u siebie chociaż jedną z nich. Miałam upatrzone dwie w dość kontrastujących kolorach- Naturally Yours i Smoky. Sama nie wiedziałam, którą chciałabym bardziej, ale na początek lepiej zainwestować w coś gdzie nie będziecie za bardzo szaleć, tylko tworzyć piękne, dzienne makijaże. Tak też było u mnie i na swoją 18tkę dostałam od swojego chłopaka tą jaśniejszą paletkę, z której jestem baardzo zadowolona!Pamiętajcie osoby, które znają was najlepiej, dadzą wam najlepszy prezent :)




Na tą paletkę składa się 10 cieni w bardzo neutralnych, dziennych kolorach, z których również możecie wyczarować bardzo elegancki, wieczorowy makijaż. Mamy do dyspozycji 5 cieni matowych (pure, soft&sexy, slow dance, first love, timeless chic) i 5 przepięknych perłowych (smooth harmony, forever yours, casual elegance, sweet sound, lovely monday). Każdy z tych cieni jest bardzo napigmentowany. Jeśli porównać tę paletę do tej od Sleeka Strom(na przykład) to Zoeva wygrywa w tym pojedynku pod każdym względem! Cienie bez zarzutu trzymają się cały czas od momentu nałożenia, do zmycia. Nie osypują się tak bardzo jak Sleek podczas nakładania ich/blendowania. Bez bazy możemy uzyskać naprawdę świetny i głęboki kolor, ale jeśli chcecie je nieco podbić to polecam użyć bazy (jak to zawsze gdy zależy nam na bardziej wyrazistym efekcie) :) Nie rolują się na powiece w ciągu dnia, wyglądają cały czas tak samo. Jedyną rzeczą jakiej nie lubię w tej paletce jak w każdej innej to to, że gdy cień wam "wyjdzie" z miejsca i dostanie się na szablon naokoło cienia to trudno to wyczyścić :/





Minusem dla niektórych może być cena, bo płacimy za to cudo ok. 75zł, więc nie mało. Moim zdaniem jakość tego produktu wybacza cenę, bo co z tego jeśli zapłacimy te 40zł za Sleeka skoro cienie są naprawdę 5x gorsze od Zoevy? Ja odkąd mam tą paletkę nie wyobrażam sobie żeby móc zejść na gorszą jakość cieni. Jeśli chodzi o opakowanie to jest ono bardzo eleganckie i w moim mniemaniu bardzo dopracowane. Bezpośrednio na paletkę mamy nałożoną tekturową oprawkę (jeśli tak to można nazwać) w tym samym deseniu co paleta. Bardzo mi się to podoba, bo w ten sposób wszystko jest lepiej zabezpieczone i mniej podatne na uszkodzenia.





Ogółem uważam, że jest to naprawdę wspaniała paleta z bardzo dobrze zrobionymi cieniami, które nadadzą się na każdą okazję! Tutaj  makijaż jaki udało mi się zmalować tą paletą.

Jestem bardzo ciekawa czy wy macie tą paletkę i jakie są wasze wrażenia?A może macie inną i możecie mi polecić, bo aktualnie skłaniam się ku kupnie drugiej?

Pozdrawiam, XO

Podobne posty

16 komentarzy

  1. Tej akurat nie mam, ale mam w sumie kilka innych paletek z Zoevy i je kocham!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jest, inne z Zoevy też mi się bardzo podobają, ale jeszcze nie wypróbowałam ich na sobie :) Ja polecić mogę paletę Naked2, którą uwielbiam, jednak tutaj cena jest jeszcze wyższa. Ja moją dostałam w prezencie, ale używam jej codziennie z zamiłowaniem i końca nie widać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Naked czaję się już dłuuugi czas, jednak teraz bardziej spodobała mi się ta w wersji Smoky :)

      Usuń
  3. Z Zoevy mam Rose Golden i jest cudowna ;) Wymieniłam sie tez na tydzien z kolezanka paletami i dała mi tą naturally yours oraz metalic ;) z tej bardzo fajnie na moim oku wyglądał cień casual elegance :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mam jej, ale uwielbiam palety Zoevy! Szczególnie urzekły mnie Cocoa Blend i En Taupe :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękna jest, kolory idealne dla mnie. Ostatnio jednak prawie w ogole nie maluję powiek, wiec to mnie powstrzymuje przed zakupem.

    OdpowiedzUsuń
  6. Również posiadam tą paletkę i jestem równie zadowolona. Zoeva ma świetne produkty a ta paletka jest idealnie skomponowana. Świetnie się nią pracuje, a cienie pasują do każdego typu urody. Moją ukochaną paletką jest jednak Cocoa Blend :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę ją koniecznie sprawdzić skoro tak! :)

      Usuń
  7. Prezentuje się ciekawie, ale kolory paletek ze Sleeka lub Makeup Revolution bardziej mnie urzekły :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pokochałam ją od pierwszego wejrzenia :)posiadam ją zaledwie tydzień ale wsiąkłam w te cienie bez reszty. Idealna struktura kosmetyku, a do tego paletka cudownie wyróżnia się na tle innych produktów.

    OdpowiedzUsuń
  9. Moją pierwszą paletką Zoevy jest Cocoa Blend, ale zastanawiałam się też nad Naturally Yours :) Myślę, że dokonałam dobrego wyboru, bo Cocoa Blend ma też akcenty kolorystyczne, co daje nam więcej możliwości. Warto mieć w kolekcji paletkę z samymi odcieniami nude, ja chyba postawię na Nude Tude od The Balm :) Urzekła mnnie :) A co do porównania ze Sleekiem to Cienie Zoevy są conajmniej dwa razy większe. Więc porównując - cena za taką wielkość Sleeka byłaby pewnie taka sama albo większa jak Zoevy. Mam Oh So Special i na pewno będę użuywać, ale jakośćią zdecydowanie wygrywa Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w 100% z tym co napisałaś! Cienie są faktycznie większe i no patrząc na Sleeka, u nich wyszłoby drożej jeśli powiększyć objętość cieni :(

      Usuń
  10. kolory ma cudowne, naprawdę bardzo kusi mnie zakup takiej paletki :)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi mega miło, że tu zajrzałaś! i doceniasz moją pracę!
Właśnie wywołałaś u mnie największy uśmiech jaki się da! ♥♥