uroda
Wibo No Limit Lashes mascara
6/19/2016
Od dawno już chciałam napisać post o tej maskarze jak i Lovely(Lash Extension). Obie to moje faworytki i potrafią zdziałać cuda z rzęsami. Świat blogerski na ten moment zawojowały mascary L`oreal, jednak cena 60zł za tusz do rzęs jakoś mnie nie zachęca. Wolę najpierw sprawdzić czy niższe półki mają mi coś równie fajnego do zaoferowania. Tak padło na ten tusz, o którym możecie przeczytać niżej :)
"Maskara do rzęs o bogatej formule. Szybki efekt pogrubienia, rozdzielenia i wydłużenia rzęs."
Uwielbiam ją łączyć z tą mascarą Lovely, o której wam wyżej wspomniałam, ponieważ ta nie daje takiego wydłużenia jak ta druga. Fajnie rozdziela rzęsy, nadaje im objętości i je pogrubia. Jeśli nie jesteście wprawione w malowaniu rzęs to łatwo nią uzyskać "pajęcze nóżki", ale jeśli macie zręczne ręce to nic się takiego nie stanie. Wydłużenie, jak wspomniałam, według mnie powinno być ciut mocniejsze, bo jak na taki efekt, dla mnie to za mało..Trzyma się świetnie przez cały dzień, nie osypuje się, nie odbija. Nie podrażniła mi również oczu (a niestety jest ze mnie mały alergik i muszę uważać na różne kosmetyki). Kolor również ma bardzo głęboki i nie blaknie po nałożeniu na rzęsy, więc super! Nie miałam z nią problemu, jeśli chodzi o zasychanie tuszu w buteleczce, co niestety często mi się zdarzało jeśli chodzi o tusze niższe półkowo. Kosztuje już 16,50zł w Rossmanie, także już nie tak tanio jak inne mascary, jednak uważam że jest tego warta. Ja dorwałam ją na promocji -49%, więc za 8zł to dla mnie prawdziwy skarb!
♥♥♥♥♥
Poniżej efekty na moich oczach z bliska i dalsza :))
Jak wam się podoba efekt jaki uzyskałam? Miałyście ten tusz, a może macie innych ulubieńców wśród mascar tańszych marek?
Pozdrawiam, XO
28 komentarzy
Efekt świetny, jakoś zawsze wibo unikam, a tutaj taka niespodzianka - jednak mają dobre produkty :)
OdpowiedzUsuńJa ich kosmetyki bardzo lubię :))
UsuńCałkiem ciekawie wygląda ta maskara. Może ją spróbuję natępnym razem :)
OdpowiedzUsuńxyzqui.blogspot.com
Polecam, jak na taką cenę to efekt całkiem fajny ;)
UsuńWidać, że z natury masz piękne rzęsy, więc nawet średnia maskara wiele z nich wyciągnie :)
OdpowiedzUsuńO dziękuje! Według mnie są zdecydowanie za mało gęste i za krótkie :(
UsuńŁadnie podkreśla rzęski!!!
OdpowiedzUsuńEfekt bardzo delikatny, ale ładny :)
UsuńBrwiiii <3 u mnie każdy tusz się sprawdza o ile ma dobrą szczoteczke :)
OdpowiedzUsuńNo tutaj akurat jest fajna, nie drapie i fajnie rozdziela :)
UsuńBardzo fajnie wygląda! :)
OdpowiedzUsuńTeż mi się podoba ten efekt :)
UsuńOho, jeszcze o nim nie słyszałam. Pora to zmienić :)
OdpowiedzUsuńMusisz spróbować! Choć na Twoich rzęsach nawet najgorszy badziew będzie się prezentować super! :D
UsuńDaje śliczny efekt na Twoich rzęsach:) Ja aktualnie używam mascary z Wibo Boom Boom
OdpowiedzUsuńOO też fajna! :)
UsuńRównież jestem zakochana w tuszach L'oreal ;) Ale cena jest okropnie wysoka.
OdpowiedzUsuńTego tuszu nie próbowałam, a szkoda.
Spróbuj, spróbuj, warto :)
UsuńMi akurat efekt się nie podoba - widać grudki i rzęsy są odrobinę posklejane. W moim przypadku sprawdza się wyjątkowo tania mascara z Rossmanna - Studio Lash, Instant Volume z Miss Sporty. Ta w różowym opakowaniu. Używam jej bez przerwy od 6 lat i ubóstwiam! Z ciekawości spojrzałam w wyszukiwarkę co o niej piszą ludzie i widzę, że ma dużo średnich opinii - może więc to kwestia wprawy w aplikacji, ale ja jestem totalnie na tak!
OdpowiedzUsuńNo zależy co się komu podoba, mi akurat bardzo się efekt podoba, a nie używałam tutaj nawet grzebyczka żeby przeczesać, więc jak na tak niską cenę to naprawdę sobie dobrze radzi :) Nie słyszałam o tym tuszu, ale sprawdzę go :))
UsuńPiękna, głęboka czerń :)
OdpowiedzUsuńDokładnie! Choć niektóre mascary potrafią mieć jeszcze bardziej intensywny kolor :)
UsuńFajny efekt daje ten tusz.
OdpowiedzUsuńWg mnie super jak na tą cenę :)
UsuńKochana nie wiem czemu ten post mogę normalnie skomentować a w twoim nowym o żelu i toniku już nie :(
OdpowiedzUsuńOj nie mam pojęcia..spróbuj jeszcze raz, może to tylko chwilowe ;*
Usuńoj ze szczoteczką to byśmy się nie polubiły ;)
OdpowiedzUsuńNo mi było ciężko się do niej przyzwyczaić ale dałam radę :D
UsuńJest mi mega miło, że tu zajrzałaś! i doceniasz moją pracę!
Właśnie wywołałaś u mnie największy uśmiech jaki się da! ♥♥