­

Od dawien dawna pragnęłam mieć w swoim posiadaniu gąbeczkę do makijażu. Moje święte przekonanie, że jest ona stworzona do precyzyjnego maki...

Od dawien dawna pragnęłam mieć w swoim posiadaniu gąbeczkę do makijażu. Moje święte przekonanie, że jest ona stworzona do precyzyjnego makijażu było dość uzasadnione. Naoglądałam się tyle dziewczyn, które nakładały podkład na twarz ręką, pędzlem, gąbeczką i to właśnie to ostatnie cudo dawało najlepszy efekt. Wtedy zrodził się pomysł kupienia Beauty Blendera, ale jak szybko mi się chciało, tak szybko odechciało. Tak już ze mną jest :D Po wielu namysłach doszłam do wniosku, że wreszcie wypadałoby zainwestować w tą gąbeczkę i padło na RT.  Gąbeczka ma nam służyć przede wszystkim do precyzyjnego rozprowadzenia kosmetyków w płynie, takich jak...

Read More

Jako że Hallowen tuż tuż od tygodnia planowałam już swój makijaż na tą okazję. Na początku powstał typowy "glam look" na wampira,...

Jako że Hallowen tuż tuż od tygodnia planowałam już swój makijaż na tą okazję. Na początku powstał typowy "glam look" na wampira, który nie do końca mnie przekonał. Postanowiłam stworzyć coś bardziej przerażającego, coś co każdego przyprawi o uczucie dreszczyku. Tak właśnie powstał mój dzisiejszy makijaż, który prezentuję wam poniżej! Mam nadzieję, że Wam się podoba :) (1 i 3 zdjęcia różnią się od swoich oryginałów jedynie świetnym efektem jaki możecie zastosować do swoich zdjęć, aby dodać im więcej wampirzego looku i kolorem oczu :> dostępne tutaj) Jeśli chodzi o sztuczną krew którą widzicie na zdjęciach to przepis jest...

Read More

Długo, oj długo testowałam ten podkład na wszystkie sposoby i długości bycia na zewnątrz, aby sprawdzić jak się trzyma. Z podkładami Rimmel...

Długo, oj długo testowałam ten podkład na wszystkie sposoby i długości bycia na zewnątrz, aby sprawdzić jak się trzyma. Z podkładami Rimmela jak już pewnie zdążyłam wspomnieć lub nie polubiłam się na maxa! Tak samo uwielbiam ich poder Stay Matte(gorąco polecam wszystkim, którzy go nie wypróbowali!). Niestety z tuszami tej firmy nie umiem się polubić. Miałam jeden, pierwszy Scandaleyes, który wyszedł na rynek i to by było na tyle jeśli chodzi o mascary. Dzisiaj natomiast chcę wam zaprezentować kolejnego, mojego faworyta z tej firmy. "Podkład Lasting Finish25h -pełne krycie -wzbogacony o 'comfort serum'-uczucie nawilżonej skóry -nieskazitelna cera -trwały...

Read More

Jesień nadeszła...wróć, zima. Niestety jestem przeszczęśliwym człowiekiem, który miał okazję zobaczyć już w tym roku śnieg w Polsce. Tak, p...

Jesień nadeszła...wróć, zima. Niestety jestem przeszczęśliwym człowiekiem, który miał okazję zobaczyć już w tym roku śnieg w Polsce. Tak, pogoda w Krakowie wygląda ostatnio na późny listopad. Nienawidzę zimy i tego uczucia, że gdy wstaję rano, wątpię czy zaspałam czy nie, bo jest aż tak ciemno. Nic mnie wtedy nie zachęca do wyjścia z domu. Jednak jakieś plusy tej szaroburej pogody są! Otóż jesień jak same dobrze wiecie emanuje pięknymi kolorami bordu, czerwieni, żółci, brązów i innych ciepłych barw. Rzecz jasna wspominam o tej pięknej, wymarzonej jesieni. Na razie jednak pozostaje się pocieszyć kolorem na twarzy w te...

Read More

 Jesień to taki czas, który nie sprzyja mojej cerze. Często wygląda ona na bardzo zmęczoną, uwydatnia wszystkie swoje niedoskonałości i po...

 Jesień to taki czas, który nie sprzyja mojej cerze. Często wygląda ona na bardzo zmęczoną, uwydatnia wszystkie swoje niedoskonałości i pokazuje jak bardzo umie dać mi w tyłek, dlatego potrzebuję dobrego podkładu, który ładnie kryje i daje bardzo ładny efekt na skórze, bez maski. Jestem zwolenniczką dobrego podkładu, niż tony korektorów pod nim. Po prostu czuję się wtedy zbyt "laleczkowato". To nie dla mnie. Obecnie testuję dwa podkłady-Rimmel i Astor, jednak to ten drugi postanowiłam wam dzisiaj krótko przedstawić. Nigdy dotychczas nie miałam żadnego podkładu z tej firmy, ba! Nigdy nie miałam nic z tej firmy. Śliczna Pani...

Read More

Nigdy nie lubiłam wydawać bardzo dużo pieniędzy na żel do mycia twarzy, który skończy mi się po 2 tygodniach codziennego używania i pójdzie...

Nigdy nie lubiłam wydawać bardzo dużo pieniędzy na żel do mycia twarzy, który skończy mi się po 2 tygodniach codziennego używania i pójdzie do śmietnika. Wolałam wydać mało na coś co starczy na tyle samo, a działanie będzie zbliżone do tych droższych. Tak trafiłam do Biedronki, gdzie dorwałam te dwa rodzaje żeli do oczyszczania skóry twarzy. Jeden z nich to typowo micelarny żel do mycia twarzy, która odpowiada głównie za demakijaż, natomiast drugi, różowy kolega to żel łagodzący, odpowiada głównie za delikatne oczyszczenie buzi. Jeśli jesteście ciekawe jak te dwa kosmetyki sprawdziły się u mnie to zapraszam do czytania...

Read More